TERMIN: 17 stycznia 2019, godz. 16:00
MIEJSCE: Muzeum Miasta Gdyni, ul. Zawiszy Czarnego 1
WSTĘP: wolny
Rozszyfrowywanie setek czarno-białych fotografii, które są jak relikwie z rodzinnych szuflad gdynian (nawet z 1875r.), jest robotą na poły detektywistyczną, archeologiczną i dziennikarską. Stare, płaskie, czarno-białe zdjęcie z szuflady staje się skrzynką, która uruchamia pamięć bohatera. A potem już odbywa się sklejanie życiorysów z odprysków, rekonstrukcja dawnej topografii Gdyni, co stoi w miejscu czegoś, odkurzanie rodzinnych pamiątek z gdyńskich kamienic.
Podczas spotkania zaprezentujemy przepiękne fotografie z przedwojennej i z tuż powojennej Gdyni i rodzinne opowieści – wywiady na żywo z gdynianami w dojrzałym wieku. Jak zmieniały się fryzury i kapelusze matek, moda ślubna prababek i babek, rodzinne uroczystości przy zastawionych stołach, rodzinne szczęścia i tragedie… Zaprezentujemy również pamiątki, które skrywają gdyńskie kamienice, np. suknię prababki Eufrozyny z 1905 r., 200-letnią filiżankę, starą tabakierę... Warto zastanowić się nad czarno-białą fotografią, kredensem, zastawą porcelanową, starym radioodbiornikiem, puderniczką czy futrem prababki, bo to wszystko ma swoją historię.
*Olga Dębicka - dziennikarka, reportażystka, pisarka. Zainteresowana misją archiwizowania ludzkich losów z tygla narodowościowego w Gdańsku, Gdyni, Sopocie po 1945 r., wielokulturowością Polski i Heimat - tematyką małych ojczyzn. Autorka książek m.in. Marka Hłaski widzenie świata i Fotografie z tłem. Gdańszczanie po 1945 roku. Publikowała od Dziennika Bałtyckiego po Dialog Deutsch-Polnisches Magazin, przez 12 lat związana z portalem Wirtualna Polska. Obecnie od 15 lat stały współpracownik National Geographic. Laureatka nagród dziennikarskich i literackich m.in.: Nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (Polski Pulitzer), wyróżnienie pod patronatem Nowego Dziennika z Nowego Jorku, Pro Libro Legendo, Grand Press, nominowana do Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarzy, uhonorowana Golden Pen Top Journalist Award 2015. Prywatnie mama małoletniego Kosmy, mieszkała w Gdańsku, w Gdyni, a teraz w Sopocie.