Czy na zamku w Malborku straszy? - opowieści pana Feliksa Namsołka.
Pan Feliks lubi fotografować – opowiedział nam o tym, co jest ciekawego w fotografowaniu detali i o tym, dlaczego warto odwiedzać co jakiś czas zamek krzyżacki w Malborku.
„Lubię fotografować zabytki. Zawierają w sobie historię, styl, piękno i coś takiego, co nazwałbym duszą. Fotografuję też przyrodę: ptaki, kwiaty itp. Wdzięcznym tematem są również małe dzieci (w przeciwieństwie
do dorosłych). Mam świadomość pewnej mojej skłonności
do przedstawiania oprócz ogólnego ujęcia, również szczegółu lub zbliżenia. Na przykład kwiat cykorii podróżnika jest skromny, nie przykuwa uwagi – taki sobie chwast przydrożny. Ale w zbliżeniu wnętrza kwiatu – pręciki, słupki są zachwycające”.
Zamek krzyżacki w Malborku to szczególnie wdzięczny obiekt do fotografowania. Ma w sobie
to wszystko, o czym wspominał pan Feliks – historię, styl, piękno i duszę, a z pewnością tajemnicę,
która przyciąga turystów. Pan Feliks zachęca do wielokrotnego odwiedzania malborskiego zamku i odkrywania
go za każdym razem na nowo, między innymi dlatego, że budowla się zmienia.„Ciekawy jest cały zespół zamkowy, ponadto są tam wystawy okresowe i za każdym razem coś innego można zobaczyć. Zamek odwiedzam średnio raz na około 10 lat
i za każdym razem dowiaduję się czegoś nowego
o zakonie i dziejach zamku. Kilkakrotne zwiedzanie daje możliwość pogłębienia i ugruntowania wiedzy
oraz uzupełnienia jej o nowe odkrycia. W najbliższych latach zostanie odrestaurowane wykończenie wnętrza kościoła zamkowego (muzeum zamkowe pozyskało na ten cel 25 milionów złotych z tzw. funduszu norweskiego). Obecny stan to mury i dach, a wnętrze to zupełna ruina”.
Dlaczego warto zwiedzać zamek? Pan Feliks dzieli się swoimi informacjami na jego temat.
„Turyści ze świata, przybywający statkami wycieczkowymi do Gdyni, zwiedzają Gdańsk lub zamek
w Malborku. Ostatnim razem, kiedy zwiedzałem zamek, spotkałem hiszpańskich sporowców – uczestników
Euro 2012. Mają w swoim kraju nieporównanie więcej gotyckich zabytków, jednak jest tam inna odmiana gotyku, tzw. płomienny, wykonany z kamienia, więc była to dla nich niesamowita gratka.
Zespół zamkowy w Malborku jest największym ceglanym zamkiem w Europie, powierzchnia zabudowy
ma około 20 hektarów. W średniowieczu był większy niż zabudowa miasta. Został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1997 r., a rozporządzeniem Prezydenta RP z 1994 r. został uznany za pomnik historii. Jest to zamek militarno-klasztorny w stylu gotyckim, budowany od wczesnego gotyku aż po końcowy okres tego stylu. Jako zamek obronny posiadał w średniowieczu aż cztery linie fortyfikacyjne. W okresie pokrzyżackim był wielokrotnie przebudowywany przez Polskę, Prusy, Niemcy. W wyniku działań wojennych w 1945 r. został zniszczony w 60 procentach. Obecna odbudowa
w dużej mierze nawiązuje do okresu krzyżackiego.
Zespół zamkowy składa się z trzech części: Przedzamcza zwanego Zamkiem Niskim, Zamku Średniego
(w początkowym okresie był Przedzamczem) oraz Zamku Wysokiego. W najmniejszym stopniu odbudowane zostały obiekty na terenie Zamku Niskiego. Zabudowa zamków Średniego i Wysokiego jest bardziej intensywna, zawiera wiele ciekawych detali architektonicznych.
Są tam takie perełki jak Pałac Wielkich Mistrzów, Wielki Refektarz, Refektarz Letni i Zimowy, Wieża Główna, kościół i cały czworobok Zamku Wysokiego. Natomiast mury obronne i zewnętrzne ściany budynków ze względów obronnych były pozbawione dekoracji, jedynym elementem ozdobnym był wzór rombowy z cegieł wypalanych
na czarny kolor (fragmenty zachowały się do obecnych czasów). Na początku zamek w Malborku powstawał jako zamek komturski, przeniesienie władz krzyżackich do Malborka spowodowało rozbudowę do wielkości obecnej.
Potocznie mówimy „zamek krzyżacki”, a o członkach zakonu – Krzyżacy. Zakon ten powstał w czasie trzeciej wyprawy krzyżowej w 1190 r. jako Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego
w Jerozolimie. Był to jeden z trzech głównych zakonów mniszo-rycerskich, pozostałe to templariusze i joannici. Władze zakonne najpierw funkcjonowały na terenie Palestyny w zamku Mergentheim, następnie w Akkon,
a po 1291 r. przeniosły się do Wenecji, z której w 1309 r. przeprowadziły się do Malborka. Zakon krzyżacki istnieje do dnia dzisiejszego. Po hołdzie pruskim przeniesiony został na teren Wirtembergii, a w czasach napoleońskich do Wiednia. Przez wieki w zakonie dominowała działalność militarna nad religijną, w XIX w. zakon powrócił do działalności charytatywnej
i szpitalnej, a w 1929 r. zrezygnował z charakteru rycerskiego”.
Taki szczegółowy opis pana Feliksa pokazuje, jak ważną rolę w historii odgrywał zamek w Malborku. Jako zabytek jest interesujący z wielu punktów widzenia i dlatego warto wybrać się do Malborka, i to nie jeden raz. A czy na zamku straszy? – chyba trzeba się wybrać do Malborka na nocny spektakl typu "światło
i dźwięk" i samemu się o tym przekonać… Jedno jest pewne - każdy szanujący się zamek powinien mieć swoją legendę o duchu, który w nim straszy.
Więcej zdjęć malborskiego zamku wykonanych przez pana Feliksa znajduje się w galerii>>.
Wróć