Konik Pucka
Co to? Co to? A to galopuje koń, cwałuje przez pole,
przez błoń jak wiatr leci z rozwianą grzywą
przed siebie na wprost
nie zbacza krzywo…
a od tego tętentu to zajączkom
popękały bębenki
za strachu nawet, szybko
rozwinęły się pączki u sosenki…
przycichły rozmowy niezabudek…
krasnale pochowały się do swych budek
sarenki przestały gryźć trawę…
dzięcioły skrzyknęły się na rozprawę…
bo tyle stuku i hałasu…
O co? O co? Z czym do lasu?
A koń gna i gna przed siebie
ku wielkiemu wschodzącemu
słońcu na niebie…
bo słońce i życie, i ciepło to raj
i piękny dla DZIECI
na świecie miesiąc MAJ!
Leosta
Wróć