Barwna parada seniorów
Przy dźwiękach orkiestry ulicami miasta przemaszerowali w sobotnie południe seniorzy. Pochód zorganizowany przez Fundację Adaptacja był główną częścią obchodów II Pomorskich Dni Seniora w Gdyni.
Około 70 seniorów z kolorowymi parasolkami, w wiankach i kapeluszach udekorowanych kwiatami, w karnawałowych maskach, a nawet z barwnymi „irokezami” na głowach, przeszło w Pomorskim Przemarszu Seniorów spod Urzędu Miasta na Al Piłsudskiego, ulicami Świętojańską i Armii Krajowej pod Muszlę Koncertową na Placu Grunwaldzkim. Seniorom towarzyszyła Joanna Zielińska, Przewodnicząca Rady Miasta.
- Celem naszego przedsięwzięcia jest zwrócenie uwagi społeczeństwa na potrzeby i problemy seniorów. Jednocześnie organizując radosny przemarsz, przy akompaniamencie orkiestry, chcemy zerwać ze stereotypowym wizerunkiem osób starszych i pokazać mieszkańcom, że seniorzy są wciąż aktywną grupą, chcą się rozwijać, edukować i uczestniczyć w życiu społecznym. Organizując darmowe wydarzenia znosimy także bariery w dostępie do kultury osobom niepełnosprawnym, ubogim, czy samotnym – mówi Kordian Kulaszewicz, prezes Fundacji Adaptacja.
- Koncerty to także ukłon i podziękowania dla seniorów za wkład w budowanie polskiego społeczeństwa i za trud wniesiony w wychowanie młodszych pokoleń.
W tym roku ze względu na obostrzenia sanitarne nie odbył się happening ani koncert na świeżym powietrzu. Ale II Pomorskim Dniom Seniora towarzyszyły dwa koncerty Damiana Holeckiego w Sali Koncertowej Morskiego Portu Gdynia SA. Koncert drugi, sobotni, był prezentem dla seniorów, gdyż artysta, bardzo znany i lubiany przez społeczność seniorów, wykonał na nim utwory ze swojej nowej płyty "Modlitwa" specjalnie dla uczestników Dnia Seniora.
- Takie wydarzenia są potrzebne, szczególnie w sytuacji, w której obecnie się znajdujemy. Seniorzy potrzebują jasnego sygnału, że nie są pozostawieni sami. Gdy przechodziłem wraz z uczestnikami marszu, moją uwagę zwracała nie tylko radość, jaką było czuć od seniorów, ale wsparcie, które było widać w przechodniach, którzy robili zdjęcia, klaskali oraz okazywali swoje poparcie takim wydarzeniom. Tego typu gesty pokazują nam, że to co robimy ma sens. Dla nas, jako organizacji wspierającej osoby starsze, jest to ważny sygnał, aby dalej aktywnie iść w kierunku, który obraliśmy, gdy zakładaliśmy Fundację – podsumowuje wydarzenie Kordian Kulaszewicz.
Tekst i zdjęcia: www.gdynia.pl
Wróć