Rozmiar czcionki: Ab Ab Ab

Wędrowanie po Kaszubach

Tzw. oczko, czyli 21 - tyle właśnie osób, a wśród nich gdyńscy Seniorzy, wybrało się na wspólne wędrowanie i zwiedzanie do Gołubia Kaszubskiego. Wszyscy zabrali ze sobą dobre humory, co było już słychać w trakcie jazdy kolejką PKM - wesołości nie było końca…
 


Prosto z dworca dziarskim krokiem ruszyliśmy w kierunku Dworu Wybickich w Sikorzynie, ale po drodze zajrzeliśmy jeszcze do ośrodków wczasów zdrowotnych: „U Zbója” i „U Haliny”. W pierwszym podziwialiśmy ładnie urządzony teren zielony, małe zoo i palmiarnie. Natomiast w drugim poznaliśmy parę faktów dotyczących propagowanego tam oczyszczania i leczenia dietą warzywno-owocową wg dr Ewy Dąbrowskiej.
 


W Dworku Wybickich przemiła Pani Przewodnik (w stroju z epoki) snując opowieść o historii tego miejsca oprowadziła nas też po jego pomieszczeniach. W herbaciarni czekała na nas kawa i szarlotka na ciepło z bitą śmietaną. Po tej uczcie dla podniebienia udaliśmy się jeszcze do ogrodu i labiryntu leśnego. U progu pergoli stanowiącej wejście do labiryntu Pani Przewodnik z zawadiackim uśmiechem na twarzy powiedziała, że jeśli nie wyjdziemy stamtąd za pół godziny to wyśle po nas ekipę poszukiwawczą. Na całe szczęście obyło się bez takich atrakcji. Ale tak dla pewności po opuszczeniu labiryntu sprawdziliśmy stan osobowy wycieczki według zasady „kolejno odlicz”. W Dworku Wybickich przemiła Pani Przewodnik (w stroju z epoki) snując opowieść o historii tego miejsca oprowadziła nas też po jego pomieszczeniach. W herbaciarni czekała na nas kawa i szarlotka na ciepło z bitą śmietaną. Po tej uczcie dla podniebienia udaliśmy się jeszcze do ogrodu i labiryntu leśnego, a na zakończenie pobytu w tym urokliwym miejscu zrobiliśmy sobie wspólne pamiątkowe zdjęcie. Trafiła nam się też nie lada gratka spotkania i poznania obecnego właściciela Dworku Wybickich - Leszka Zakrzewskiego, konserwatora zabytków, który w 1998r. nabył Dworek będący wówczas ruiną i go odrestaurował.Na zakończenie pobytu w tym urokliwym miejscu zrobiliśmy sobie wspólne pamiątkowe zdjęcie. Trafiła nam się też nie lada gratka spotkania i poznania obecnego właściciela Dworku Wybickich – Pana Leszka Zakrzewskiego, konserwatora zabytków, który w 1998r. nabył Dworek będący wówczas ruiną i go odrestaurował.

Sikorzyno to gniazdo rodowe Wybickich, rodu z którego pochodził generał Józef Wybicki, autor słów polskiego hymnu. Niejednorodna bryła dworu w Sikorzynie to efekt rozbudowy starszej części wzniesionej w XVIII w., do której dobudowano w drugiej połowie XIX w. skrzydło ceglane. Obecnie po odbudowie w dworku urządzono muzeum, w którym znajdują się oryginalne piece kaflowe, meble i sprzęty z końca XIX i początku XX wieku. Do dworu przylega niewielki park z częściowo zachowanym zabytkowym drzewostanem, m.in. z aleją lipową zakończoną altaną lipową, a przed głównym wejściem do dworu rośnie trzystuletni dąb uznany za pomnik przyrody.
 


Ostatnim punktem naszej wycieczki była wizyta w Ogrodzie Botanicznym, w którym z zachwytem oglądaliśmy bogatą gamę prezentowanej roślinności. Tam też mieliśmy czas na chwilę odpoczynku i konsumpcję posiłku pod wiatą ogrodową.
 


A cały ogród jest imponujący, gdyż położony jest na obszarze prawie czterech hektarów, na którym posadzono około 5 500 gatunków różnych roślin. Ponoć najpiękniej jest tu w drugiej połowie maja, więc na pewno tu wtedy ponownie przyjedziemy.

Prowadzenie wycieczki: Joanna Statuch
Autor zdjęć: Joanna Statuch

Więcej zdjęć: GALERIA >>>

 

Wróć