Śpiewające pozdrowienia z Wejherowa!
W kolejnym odcinku naszych wakacyjnych wspomnień z ubiegłego 2019 roku zapraszamy Was, Kochani, na wyprawę do Wejherowa, której celem był Park im. Aleksandra Majkowskiego. Odwiedziny w tym przepięknym, cudownym i pełnym rozmaitych atrakcji miejscu zaproponowała Pani Zofia. Śmiało możemy powiedzieć, że podróż (choć z przesiadkami) minęła nam przyjemnie i szybko.
Po przybyciu do Wejherowa nie oparliśmy się urokowi rynku i spędziliśmy tu kilka przemiłych chwil. Jeśli nie lubicie długo chodzić, nie martwcie się, z rynku do Parku jest bardzo blisko i niebawem my także znaleźliśmy się wśród witającej nas zielenią, kolorami i szmerem wody, wspaniałej przyrody. Ten zakątek jest po prostu magiczny: zadbane ścieżki, kanały po których można pływać w łodziach przypominających różne stworzenia ale także pojazdy (czego spróbowały odważne Panie Jolanta i Maria), urokliwe ławeczki skryte wśród drzew i kwiatów, teatr antyczny (który spodobał się zwłaszcza mnie), sceny koncertowe, place zabaw a także żyjące w parku orły oraz wiele gatunków łabędzi i kaczek, rzeźba grająca hymn Kaszubów... ach, długo by wymieniać.
Oceniamy to miejsce jako niebo na ziemi. Poczuliśmy się tam tak wspaniale, że po zjedzeniu śniadania pośpiewaliśmy sobie... trochę dłużej niż zwykle. Tradycyjnie załączamy widokówki:)
tekst i zdjęcia: Klaudia Palmąka - animator MKS Chylonia
Wróć